Przed nami rewanżowe starcie Mistrzów Francji i Hiszpanii w ramach 1/8 finału Ligi Mistrzów, w którym zmierzą się PSG i Real Madryt.
W pierwszym meczu, rozgrywanym w Madrycie padł wynik 3-1 a dwa ostatnie gole dla Realu,  padły w końcówce w spotkania.
Real w Lidze Mistrzów wchodzi się na zupełnie inny poziom. W tej drużynie, przed takimi spotkaniami budzą się nieograniczone pokłady motywacji i zaangażowania przez co są w stanie rozbić w pył każda inna drużyne na świecie. Dlatego też za spore Value uważam zwycięstwo Realu po kursie 4.0, jednak mam dla Państwa w tej analizie nieco mniej ryzykowna propozycje.
Mianowicie, nie sądzę, że w tym meczu zobaczymy sporo bramek. Śmie twierdzić, że nie padnie ich więcej niż 2.
Spodziewam się wyniku 1-0/1-1, maks 2-1 dla którejś ze stron. A kursy na taki scenariusz są bardzo korzystne.
Mamy tu bowiem kurs 1.8 na sumę azjatycka 3.75 (zwrot połowy stawki w przypadku 4 bramek).
Co stoi za tym typem? Po 1 absencja Neymara, który w mojej ocenie stanowi 50% siły ataku Paryżan. Po 2 wynik z pierwszego meczu. Real ma komfort, Real nie musi atakować, Real może skupić się na obronie co robić umie.
Większość straconych bramek w tym sezonie w ich przypadku to bramki z kontr. Tutaj nie muszą (i nie mogą) zapedzac się do przodu i zapewne stanie się tak, że sami będą cofnięci czekać na kontry. PSG będzie tego również świadom, dlatego na pewno nie rzuca się do samobójczych ataków od 1 minut, gdyż jeśli dadzą Realowi okazję do wyprowadzenia zabójczej kontry, niemalże przekreśla swoją szansę na awans.
Dlatego uważam, że PSG owszem będzie przeważać jednak ten mecz dosyć spokojnie i liniowo będzie nazbierało tempa.
Jeśli w 15 minutach nie padną 1-2 bramki dla Paryża, o ten typ powinniśmy być spokojni.
Powodzenia!