Dzisiaj rozpoczynamy po królewsku! W środku tygodnia Real pokonał Atletico 3:0 i w ten sposób zrobił kolejny krok w stronę dwunastego Pucharu Europy. Oczywiście, głównym bohaterem tego wieczoru był Cristiano Ronaldo, który strzelił trzy gole. Nas jednak zastanawia coś zupełnie innego. Co takiego Zinédine Zidane widzi w Karimie Benzemie? Czy może nam ktoś wytłumaczyć dlaczego to Francuz marnuje pozycję napastnika w Realu? Jego statystyki to 9 strzelonych goli w Premiera Division (przez 1719 minut). Średnio Benzema zdobywa gola co 191 minut. Trochę słabo, tym bardziej, że zazwyczaj na ławie siedzi koleś, który strzela bramkę w lidze co… 89 minut! Tak, tak! A jest nim Álvaro Morata. Nic dziwnego, że Hiszpan ma dosyć tej całej sytuacji i powoli wybiera sobie nowy klub. Chelsea, Tottenham, Milan i parę zespołów z Chin już czekają na sygnał od Moraty. Zanim jednak napastnik Realu zadecyduje o swoje dalszej przyszłości, najpierw pokaże jeszcze raz klasę w meczu ligowym. Tym razem Królewscy pojadą na wyjazd do Granady. Tam Zizou postawi na Álvaro i nie zawiedzie się!

CO SIĘ ZMIENI W BARCELONIE?

W Barcelonie wszyscy wierzą, że jest jeszcze szansa na obronę mistrzostwa, ale z tygodnia na tydzień tej wiary jest coraz mniej. Dlatego wiadomo już, że latem w obozie Katalończyków nadejdzie prawdziwa rewolucja. Wiadomo, że zespół obejmie nowy trener. Fani klubu widzą na tym stanowisku Ernesto Valverde. Trzeba także koniecznie wzmocnić pomoc i obronę. No i tradycyjnie wybić z głowy Neymarowi transfer do Paryża.
Zanim jednak rozpocznie się upgrade szatni Bralugrany, dalej trzeba walczyć o mistrzostwo. Teraz Barcę czeka trudne spotkanie z Villarrealem. Napastnik Żółtej Łodzi Podwodnej, Roberto Soldado już teraz ostrzega ekipę Leo Messiego i mówi: – Potrafimy walczyć na stadionach drużyn z czołówki.
Kto może zadecydować o zwycięstwie w tym spotkaniu? Typy są dwa: Messi i Neymar! Obaj napastnicy zdobyli po pięć bramek w domowych spotkaniach z Villarreal.

KŁOPOTY SAN ANTONIO!

Teraz szybki skok za wielką wodę. Play offy nabierają na maksa rozpędu. Chyba najciekawiej dzieje się w rywalizacji San Antonio Spurs z Houston Rockets. Ostatnio Ostrogi wygrały 121:96, dzięki czemu wyrównały stan rywalizacji do 1:1. Teraz jednak czas na mecze przed wyjątkowo gorącą publiką w Houston. A to wielkie królestwo niesamowitego Jamesa Hardena. Dodatkowo Spurs będą musieli poradzić sobie bez kontuzjowanego Tony Parkera. Coś nam tu „śmierdzi” wielką niespodzianką i awansem Rakiet do finału Konferencji!

DUDEK PRZEPRASZA FANÓW

I jeszcze coś z naszego podwórka. Powolutku i po cichutku wystartowała nasza żużlowa PGE Ekstraliga. I na dzień dobry dostaliśmy meganiespodziankę – Fogo Unia Leszno rozgromiła ostatnio Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra 64:26. W drużynie gości wszyscy zawiedli, z Patrykiem Dudkiem na czele. A przecież dzień wcześniej młody zawodnik z Zielonej Góry zajął trzecie miejsce w pierwszym tegorocznym Grand Prix. Po zawodach w Lesznie Patryk przepraszał wszystkich swoich fanów. Zapowiedział wielki powrót i zdecydowanie lepszą postawę w kolejnych spotkaniach. Teraz o sile Falubazu przekona się beniaminek, czyli Włókniarz Vitroszlif CrossFit Częstochowa (jejciu, co to za nazwa!). Tutaj stawiamy na spokojne i wysokie zwycięstwo gospodarzy!

ŻYCZENIA DLA KLARY!

I na koniec musi być coś o Lewym. Ponieważ już wszystko zostało powiedziane i napisane o córeczce Roberta, Klarze, my dodamy tylko szybkie życzenia: – Zdrówka i sto lat! A tacie oczywiście kolejnej korony strzeleckiej w Bundeslidze!