Virgil van Dijk stał się najdroższym obrońcą świata. Liverpool zapłacił za niego astronomiczną sumę 75 milionów funtów!

To czyste szaleństwo! Liverpool postanowił rozbić bank i sprowadzić na Anfield Road najważniejszy cel transferowy Jürgena Kloppa od miesięcy. Niemiec starał się o Holendra od bardzo dawna. Latem Southampton nie było zainteresowane sprzedażą swojego defensora. Ten jednak cały czas wywierał presję na Świętych i w końcu dopiął swego.

Van Dijk dla Southampton rozegrał 80 meczów i strzelił 7 goli. Do klubu tego trafił we wrześniu 2015 roku z Celticu Glasgow. Wówczas kosztował… 15 milionów euro.

Teraz jego cena wzrosła ponad pięć razy! Świat od razu zaczął komentować bajeczny zakup Liverpoolu. Wszyscy zwracają uwagę na to, iż Virgil van Dijk stał się najdroższym obrońcą świata. Do tej pory numerem jeden był Kyle Walker, za którego Manchester City zapłacił ponad 50 milionów funtów!

Tuż po podpisaniu umowy z The Reds, Virgil van Dijk powiedział: – Jestem szczęśliwy i zaszczycony możliwością dołączenia do Liverpoolu. Dzisiejszy dzień jest dniem dumy dla mnie i dla mojej rodziny, ponieważ dołączam do jednego z największych klubów piłkarskich na świecie!

– Nie mogę się doczekać, kiedy po raz pierwszy założę słynną czerwoną koszulkę i wystąpię przed The Kop. Dam z siebie wszystko i będę ciężko pracował, aby pomóc temu wielkiemu klubowi osiągnąć coś wyjątkowego w najbliższych latach – zakończył Holender.

Transfer Van Dijka ma być skutecznym lekarstwem na problemy ekipy Kloppa w defensywie. Wszyscy wiedzą jak duże one są. Wystarczy wspomnieć ostatni mecz z Arsenalem. Kanonierzy w sześć minut strzelili Liverpoolowi trzy gole i ze stanu 0:2 wyszli na prowadzenie 3:2. Takich meczów w wykonaniu The Reds było ostatnio o wiele więcej. Czy ten koszmar dla kibiców z Anfield w końcu się zakończy?