Ale jak to tak? All Star Weekend bez Meczu Gwiazd w stylu Wschód kontra Zachód? Otóż dokładnie tak. NBA wprowadza właśnie spore zmiany!

Megawsady, zabawa na maksa no i… lekka ściema. Ostatnie Mecze Gwiazd nie za dużo miały wspólnego z prawdziwym basketem. Gwiazdy NBA chciały tylko non stop rzucać za trzy punkty, lub też zaliczać kolejne dunki. Bez sensu.

Dlatego też szefowie NBA postanowili zmienić nieco formułę tego koszykarskiego święta.

O co dokładnie chodzi? A więc tak. Dalej to kibice będą wybierać graczy do meczu (po 12 zawodników). Gracze, którzy uzyskają najwięcej głosów będą kapitanami. I teraz najważniejsze. To właśnie oni rozpoczną kompletowanie swoich drużyn All Star Game. Wybierać będą na przemian, w formule draftu, identycznie jak zwykło się dobierać w podwórkowych meczach. Bardzo ciekawie.

Przypomnijmy, że w nadchodzących rozgrywkach starcie pomiędzy Wschodem a Zachodem zostało zaplanowane na 18 lutego w Los Angeles w hali Staples Center. Ależ się będzie działo.

– Jestem bardzo dumny z tego, co koszykarze i liga zrobili, aby ulepszyć Mecz Gwiazd. Mamy nadzieję, że w LA zrobimy wielki show – powiedział Chris Paul, nowa gwiazda Houston Rockets.