Michy Batshuayi błyskawicznie stał się nowym idolem kibiców Borussii Dortmund. W niemieckim klubie już nikt nie wspomina i nie tęskni za Pierre-Emerickiem Aubameyangiem.

Michy Batshuayi, młody Belg robi niesamowitą furorę w zespole Łukasza Piszczka. Właśnie takiego snajpera poszukiwali szefowie niemieckiego zespołu. Teraz trzeba zadać pytanie – dlaczego Antonio Conte nie widział, że ma do dyspozycji takiego kilera?

Dwie bramki z FC Köln, potem jeszcze kolejne trafienie z HSV. Na dodatek BVB oba te mecze wygrało. Sześć punktów poprawiło pozycję zespołu z Dortmundu w tabeli Bundesligi. Gracze Petera Stögera mają już tylko punkt straty do drugiego RB Lipsk!

Michy Batshuayi szaleje nie tylko w lidze. Wczoraj po raz kolejny był bohaterem swojego nowego zespołu, tym razem w europejskich pucharach. W spotkaniu Ligi Europy z Atalantą Bergamo najpierw doprowadził do remisu 2:2, a potem w doliczonym czasie zadał decydujący cios.

24-latek gra w Niemczech na zasadzie wypożyczenia z Chelsea. W umowie między klubami nie ma opcji wykupu. Patrząc na obecną formę Belga, Borussia zapewne zrobi wszystko co w ich mocy, aby zatrzymać go na dłużej. Co na to sam zainteresowany?

– Kontrakt? Nie myślę o tym w tej chwili. Staram się dać z siebie wszystko w każdym meczu, a później zobaczymy – mówi Michy Batshuayi.

Czy młody Belg ma jeszcze po co wracać do Londynu? Czy stanie się kolejnym kozłem ofiarnym przedziwnej polityki transferowej Conte? Już nie raz dziwiliśmy się dlaczego sprzedano Diego Costę, który załatwił The Blues odzyskanie mistrzostwa Anglii. A teraz Michy Batshuayi…

Tylko jakiś geniusz mógł wymyślić zastąpienie go przez… Oliviera Girouda! Według mnie zakończy się to w taki sposób – Borussia spokojnie awansuje do kolejnej edycji Ligi Mistrzów. A Chelsea wypadnie poza TOP4 Premier League. I wtedy dopiero będzie płacz!