Premier League to potęga! To niesamowite, jak w tym sezonie przedstawiciele ligi angielskiej radzą sobie w Lidze Mistrzów!

Najpierw Manchester City upokorzył na wyjeździe FC Basel i wygrał ze Szwajcarami 4:0. Potem Tottenham wywiózł cenny remis 2:2 z Turynu. Juventus mógł nawet to spotkanie przegrać (oczywiście, mógł też wygrać!).

Wczoraj swój wielki show dali piłkarze Liverpoolu. Pokonali w delegacji FC Porto aż 5:0. Portugalczycy nie mieli nic do powiedzenia w starciu z zabójczą machiną z Anfield Road. Wszystkie te trzy zespoły mają wielką szansę, aby zameldować się w ćwierćfinałach Champions League!

Ale to nie wszyscy przedstawiciele Premier League, którzy jeszcze liczą się w grze. Jest przecież także Manchester United, który jest zdecydowanym faworytem w starciu z Sevillą. No i tylko Chelsea może odpaść na tym etapie rozgrywek. W końcu rywalem mistrzów Anglii jest wielka Barcelona. Ale kto wie? Może Antonio Conte wymyśli coś ekstra i zaskoczy Katalończyków?

Na razie jednak Anglicy cieszą się swoją dominacją w tym najbardziej prestiżowym z europejskich pucharów. Do tego dodają kilka innych statystyk.

– Harry Kane jest pierwszym piłkarzem w historii Ligi Mistrzów, który zdobył dziewięć bramek w swoich pierwszych dziewięciu występach w tych rozgrywkach.

– Napastnik Tottenhamu jest najlepszym strzelcem (biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki) w pięciu czołowych ligach Europy. Tuż za jego plecami jest Mohamed Salah z Liverpoolu!

– Sergio Agüero zdobywał bramki we wszystkich czterech wyjazdowych meczach Manchester City w Lidze Mistrzów w tym sezonie.

– Sergio Agüero zdobył 13 bramek w dziesięciu meczach w barwach Man City w 2018 roku. O trzy więcej niż jakikolwiek inny zawodnik z klubów pięciu czołowych lig Europy.

– Wczorajsza wtopa 0:5 z The Reds to największa porażka Porto w historii ich występów w Lidze Mistrzów na własnym stadionie.

– Liverpool zdobył w tym sezonie już 28 goli w Champions League. To daje średnią 4 goli na mecz. Nikt nigdy nie miał takich statystyk!

Na razie na 99 procent jest pewny awans Liverpoolu i City. Tottenham ma także idealną sytuację przed rewanżem w Londynie. United powinni poradzić sobie z Hiszpanami. I tylko pozostaje Chelsea… Ale i tak cztery drużyny w gronie najlepszej ósemki w Europie? To rewelacyjny wynik klubów Premier League!