Ależ się dzieje w świecie futbolu. Saga transferowa z Neymarem w roli głównej dobiegła właśnie do końca. Załamani kibice Barcelony wyzywają od najgorszych swojego dawnego idola. Ale nie lepiej dzieje się w obozie głównego wroga Blaugrany, czyli w ekipie Realu Madryt.

 

W poniedziałek Cristiano Ronaldo musiał złożyć zeznania w sądzie, ze względu na oskarżenie o potencjalne oszustwa podatkowego. Oczywiście sprawa nie jest taka prosta. Portugalczyk długimi godzinami się tłumaczył. Teraz powoli wypływają słowa, których użył CR7 w sądzie. Jeden cytat aż ściął mnie z nóg:

– Zapłaciłem cały [podatek z tytułu praw do wizerunku] w 2014 roku. Ja wiele z tego nie rozumiem. Mam skończone 6 klas w szkole i jedyne, co doskonale znam, to dobra gra w piłkę. Jeśli moi doradcy mówią mi „Cris, nie ma problemu”, to im wierzę!

Rewelacja! Tak się tłumaczyć w sądzie… Niech lepiej Cristiano szybko wraca na boisko, bo jego kolesie z drużyny grają słabiuteńko. Ostatnio Królewscy strasznie męczyli się z gwiazdami MLS i potrafili tylko z nimi zremisować 1:1 (potem byli lepsi w karnych). Forma Realu nie zachwyca, a przecież już ósmego w Skopje mecz z Manchesterem United o Superpuchar Europy. Jose Mourinho zapewne zrobi absolutnie wszystko, aby upokorzyć swój stary klub.

Barcelona, oczywiście już bez Neymara, zagra dzisiaj z Nàstikiem Tarragona. Po wygraniu meczów towarzyskich z Juventusem, Manchesterem United i Realem wicemistrzowie Hiszpanii wyglądają na bardzo silnych. Problem w tym, że większość goli w tych meczach strzelał Neymar! Kto go teraz zastąpi w składzie Katalończyków? Według hiszpańskiej prasy, Coutinho i Dembele są priorytetami Barçy w kwestii wypełnienia luki po brazylijskim napastniku. Problem w tym, że Liverpool nie chce słyszeć o sprzedaż Brazylijczyka, a BVB chcą za Francuza ponad 100 milionów euro. Tanio nie będzie!

 

Skoro jesteśmy już przy Borussii, to warto dodać, że już jutro zespół z Dortmundu zmierzy się z Bayernem Monachium w meczu o Superpuchar Niemiec. W obu ekipach prawdziwy szpital! Z powodu kontuzji w jutrzejszym meczu nie zagrają: Marco Reus, André Schürrle, Raphaël Guerreiro, Julian Weigl, Erik Durm, Emre Mor, Marcel Schmelzer (wszyscy BVB), Manuel Neuer, Jerome Boateng, Arjen Robben, Juan Bernat, Thiago Alcantara oraz James Rodriguez (wszyscy Bayern).

Kto będzie faworytem? Bayern jest w beznadziejnej formie i ostatnio wszystko przegrywa. BVB na swoim boisku są groźni dla każdego. Nie zdziwię się, jeśli po 90 minutach górą będzie team Łukasza Piszczka.

W naszej lidze kolejny akt wielkich męczarni Legii. Po odpadnięciu z eliminacji do Ligi Mistrzów, teraz zespół z Warszawy pojedzie na wyjątkowy trudny teren. Bruk-Bet Termalica Nieciecza ma patent na mistrzów Polski i może po raz kolejny urwać punkty faworytom.

W Legii nastroje są słabe, ale co powiedzieć o Lechu? Tyle transferów i co? I szybkie pożegnanie z europejskimi pucharami. Teraz można będzie wszystkie siły rzucić na Ekstraklasę. Problem w tym, że Kolejorz czeka teraz starcie z Cracovią. Ekipa Michała Probierza jest w tym sezonie niezwykle silna, co udowodniła wygrywając na wyjeździe z Lechią Gdańsk. Teraz Lech może być kolejną ofiarą Pasów!

I na koniec jeszcze mała ciekawostka z Anglii. Podczas weekendu czeka nas spotkanie Chelsea z Arsenalem o Tarczę Wspólnoty. Faworytem są The Blues, ale poza samy meczem warto wspomnieć o pewnej nowince, którą być może będzie mogli zobaczyć po 90 minutach. Jeśli dojdzie do serii rzutów karnych, to po raz pierwszy zostanie on rozegrany według scenariusza ABBA. W nowym układzie zaczynać będzie drużyna A, a do kolejnych dwóch prób podejdą zawodnicy drużyny B, później znów dwa rzuty karne wykona drużyna A. Angielska Federacja ogłosiła, że nowe przepisy będą obowiązywać przez cały sezon!