Do dzisiaj nikt nie wie, jak to się stało, że Roma sprzedała za przysłowiowe groszki tak niesamowitego gracza. Mohamed Salah wieczorem zagra przeciwko swojej byłej drużynie w półfinale Ligi Mistrzów!

Liverpool zapłacił za Egipcjanina około 40 milionów euro. Dzisiaj wartość tego niesamowitego skrzydłowego to grubo ponad 100 milionów. Przez osiem miesięcy Salah potroił swoją wartość.

W niedziele wieczorem został wybrany najlepszym piłkarzem sezonu w Premier League. A dzisiaj stanie do kolejnego wyzwania – wieczorem na Anfield Road poprowadzi The Reds do zwycięstwa w pierwszym półfinale Champions League.

Sam piłkarz już nie może się doczekać pierwszego gwiazdka i mówi: – Grałem w barwach Romy przez dwa lata. To był dla mnie świetny czas, walczyłem dla tego klubu, a teraz muszę stanąć naprzeciw niemu. To wielkie osiągnięcie jeśli wygrywasz Ligę Mistrzów w klubie takim jak Liverpool.

Czy Mo ma jeszcze kontakt ze swoimi byłymi kumplami z włoskiej ekipy? – Oczywiście! Piszemy do siebie nawzajem z kolegami z Romy co tydzień. Nadal jesteśmy dobrymi przyjaciółmi. Mam nadzieję, że zwyciężymy, ale życzę im powodzenia.

Warto jednak pamiętać, że Liverpool to nie sam Salah. W czołowej dziesiątce klasyfikacji strzelców Ligi Mistrzów jest aż trzech podopiecznych Jürgena Kloppa. Tyle samo goli co Egipcjanin – osiem zdobył dotychczas Roberto Firmino, a tylko jednego mniej Sadio Mane.

Faworytem spotkania są gospodarze. Jednak zespół z Serie A pokazał już nie jeden raz, że potrafi grać z gigantami. W końcu w poprzedniej rundzie Edin Dżeko i spółka potrafili niespodziewanie wyeliminować wielką Barcelonę!

A zatem na Anfield Road szykują się kosmiczne emocje. Początek meczu tradycyjnie o 20:45.

Przewidywane składy na mecz Liverpool FC – AS Roma

LIVERPOOL: Loris Karius – Trent Alexander-Arnold, Dejan Lovren, Virgil van Dijk, Andrew Robertson – Jordan Henderson, Alex-Oxlade Chamberlain, James Milner – Mohamed Salah, Sadio Mane, Roberto Firmino

AS ROMA: Alisson – Federico Fazio, Kostas Manolas, Juan Jesus – Alessandro Florenzi, Daniele De Rossi, Kevin Strootman, Aleksandar Kolarov – Cengiz Under, Radja Nainggolan, Edin Dżeko