Cristiano Ronaldo nie przestaje zadziwiać. Portugalczyk znowu seryjnie strzela gole i we wczorajszym spotkaniu z Athletikiem wyrównał swoje rekordowe osiągnięcie z sezonu 2014/15.

Cały czas będę to powtarzał – Barcelona i Leo Messi muszą nauczyć się odpowiednio gospodarować siłami Argentyńczyka. Dokładnie tak, jak robi to Portugalczyk. Podczas weekendu zabrakło go w składzie Królewskich na łatwiejsze spotkanie w Maladze. Wczoraj powrócił do gry i znowu strzelił gola.

CR7 strzelił bramkę, która dała zespołowi z Madrytu remis 1:1. To trafienie pozwoliło także Portugalczykowi wydłużyć serię meczów z rzędu z golem do 12 i wyrównać swoje rekordowe osiągnięcie z sezonu 2014/15. A przecież już za chwilę Cristiano będzie mógł to osiągnięcie poprawić!

Przypomnijmy, że seria Ronaldo trzy lata temu została przerwana w europejskim starciu z Liverpoolem. Teraz także było bardzo blisko, aby The Reds ponownie zatrzymali snajperskie popisy CR7. W końcu Anglicy, podobnie jak i Królewscy, awansowali do półfinału Ligi Mistrzów. No ale jak wiadomo, w bitwie o finał Champions League, Hiszpanie zmierzą się z Bayernem Monachium.

I nie ma co ukrywać, Real z będącym w takiej formie Cristiano, to zdecydowany faworyt tych rozgrywek. Wystarczy spojrzeć na statystyki Portugalczyka w ostatnich spotkaniach.

W sumie od 1 stycznia boski Cristiano Ronaldo w 17 meczach w klubie zdobył 26 bramek (plus 2 występy w reprezentacji z 2 trafieniami). A wcześniej jak było? Od początku sezonu do 31 grudnia w 22 spotkaniach w Realu strzelił 16 goli (plus 4 występy w kadrze z 4 bramkami). Jak widać różnica jest gigantyczna!

CR7 to sportowy wzór do naśladowania. Jego niesamowite podejście do zdrowego trybu życia musi budzić podziw. Ostatnio lekarze postanowili zbadać, jak naprawdę wygląda biologiczny wiek gwiazdy Realu.

Po dokładnej analizie okazało się, że Portugalczyk biologicznie ma organizm… 23 latka (jego prawdziwy wiek to 33 lata). Cristiano Ronaldo może pochwalić się poziomem tkanki tłuszczowej na poziomie siedmiu procent, gdy średnia wśród profesjonalnych piłkarzy to około 10-11%.

Zobaczymy co na to wszystko nasz futbolowy bohater narodowy, który także jest znany z zamiłowania do zdrowego trybu życia, czyli Robert Lewandowski? Ich pierwsze starcie w Lidze Mistrzów już za kilka dni!