300 zł za bramkę FC Barcelony

Przed nami rewanżowe mecze Ligi Mistrzów. Z tej okazji razem z Fortuną ma dla Ciebie mistrzowską promocję!

Odbierz 300 zł za gola Barcelony w meczu z Napoli! Jeśli nie masz jeszcze konta na fortunie to wystarczy, że w trakcie trwania promocji zarejestrujesz się i postawisz min. 2 zł na gola Barcy, a na Twoim koncie wyląduje wygrana oraz dodatkowe 300 zł bonusu! Szczegóły poniżej.

Jak to zrobić?

  1. Zarejestruj się na FORTUNIE TUTAJ 
  2. Zrób pierwszy depozyt na kwotę minimum 30 PLN
  3. Postaw na zakład solo BARCELONA POWYŻEJ 0.5 GOLA za minimum 2 PLN
  4. Napisz do nas po rejestracji aby otrzymać dostęp do typerów premium B4W – bet4wintv@gmail.com
  5. Dodatkowe wymagania: pełna rejestracja i min. jedna zgoda na komunikację (SMS albo e-mail), aby odebrać bonus 300 zł w przypadku wygranej
  6. Wypłata bonusu: Jeśli spełnisz wszystkie warunki i FC Barcelona strzeli bramkę, bonus otrzymasz maksymalnie do 96 godzin od zakończenia promocji.

Co otrzymujesz za rejestrację na Fortuna?

  • 300 PLN Bonus za gola Barcelony z Napoli
  • Pakiet PREMIUM w serwisie bet4win
  • 3x zakład bez ryzyka do 100 pln

Analiza meczu:

Barcelona w tym sezonie to jedno z najdziwniejszych miejsc na piłkarskiej mapie Europy. Trener Xavi Hernandez zapowiedział, że odchodzi po zakończeniu rozgrywek, drużyna miała kilka wzlotów i upadków, trudno właściwie określić, w którym miejscu znajduje się obecnie. Specyfika ostatnich miesięcy przekłada się również na postawę zespołu, w którym zostało już niewiele, jeśli chodzi o styl gry, kiedy jeszcze grał w Barcelonie Leo Messi. Do tego stopnia wszystko stoi na głowie, że Xavi apeluje o zwięzłą obronę, właściwie posunięcie się do desperackiej obrony, która nie pozwoliłaby parze Osimhen – Kvaratskhelia przedostanie się w pole karne. Brzmi jak wskazówka dla defensywnych drużyn Serie A, a nie dla Katalończyków, ale takie są właśnie obecne realia. Oczywiście gra na zero z tyłu jest możliwa, bo w trzech ostatnich meczach LaLiga z Mallorką, Athletic Bilbao i Getafe koledzy Lewandowskiego nie przepuścili gola.

Jak to wcześniej bywało. Barcelona wygrała pięć na dziewięć meczów z Napoli w pucharach, Napoli nie wygrało z Barceloną pięć ostatnich potyczek, a trzy z tych meczów zakończyły się wynikiem 1:1. Co ciekawe, w tych pięciu spotkaniach obie drużyny strzelały gola. Barcelona z włoskimi drużynami ma bilans 31-21-13, Napoli z hiszpańskimi rywalami – 6-8-11.

Barcelona kadrowo. Lista kontuzjowanych wciąż dotyczy trzech ważnych graczy. Począwszy do Gaviego, który leczy się po zerwanym więzadle krzyżowym, przez Frenkie De Jonga i Pedriego. Pod znakiem zapytania stoi występ Raphinhy. Ostrożnie trener wypowiada się na temat dostępności Ferrana Torresa i Alejandro Balde, ale i tak będą co najwyżej rezerwowymi. Wygrany mecz z Mallorką (1:0) był okazją dla Xaviego do wypróbowania Marca Guiu, który na powrót będzie rezerwowym zwalniając miejsce Lewandowskiemu.

Napoli kadrowo. Jak już pisaliśmy wyżej, nie zobaczymy Zielińskiego, który nie został zgłoszony do rozgrywek. Kontuzjowani są Jens Cajuste i Cyril Ngonge, nie wiadomo, czy pozbiera się Amir Rrahmani, który mecz z Torino (1:1) oglądał z ławki. Jeśli nie da rady, zastąpi go Leo Ostigard. Skład z ostatniego meczu ligowego był identyczny jak ten, który dziś powinniśmy zobaczyć przeciwko Blaugranie.

Bohater: Oczywiście Lewandowski, który zdobył gola w pierwszym meczu i mimo upływającego czasu oraz wahań formy wciąż ugruntowuje swoje miejsce w gronie najlepszych, a na pewno najskuteczniejszych piłkarzy Champions League w całej jej historii. Polak zajmuje w tej klasyfikacji trzecie miejsce z 93 golami. Ma ten komfort, że nie dogoni go czwarty Karim Benzema (90), który wyjechał do Arabii Saudyjskiej, a z grających zawodników za plecami Polaka najlepszy jest Thomas Muller, który zdobył zaledwie 53 bramki. Polakowi trudno będzie dogonić Leo Messiego (129), a tym bardziej Cristiano Ronaldo (140), jednak dziś jego trafienie – a trzeba przyznać, że jest to bardzo możliwe – może dać awans, który osłodzi niedostatki tego sezonu w Barcelonie. Dodajmy, że Polak zdobył 18 bramek w ostatnich 12 meczach fazy pucharowej Ligi Mistrzów.

Prognoza: 20 na 21 ostatnich potyczek – taka jest skuteczność Barcelony w 1/8 finału europejskich zmagań, jeśli udało się jej uniknąć porażki na wyjeździe w pierwszym meczu. Odwrotnie złą statystykę ma Napoli, które aż w 11 ostatnich próbach przepadło w sytuacji, kiedy nie wygrywało pierwszego spotkania u siebie meczu w europejskich pucharach. Ostatni raz zdarzyło się to przed czterema laty – w pierwszym meczu w Neapolu był remis 1:1, a następnie Barcelona wygrała 3:1.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Connect with: