Pewnie wiele razy widziałeś oznaczenia różnego rodzaju zakładów, których nie byłeś w stanie zrozumieć. Pewnie także wiele razy miałeś do czynienia z sytuacją, w której nie byłeś pewny, czy dany zakład jest wygrany czy też przegrany. W takim razie ten tekst jest właśnie dla Ciebie! Zapraszam na pierwszą część z serii poradników, która uczyni z Ciebie prawdziwego mistrza obstawiania i sprawi, że już nic nie będzie w stanie Cię zaskoczyć. W każdy wtorek i czwartek znajdziesz na blogu nowy rozdział swoistej biblii typera, która dostarczy Ci informacji niezbędnych do zostania prawdziwym mistrzem obstawiania. Gotowy? To zaczynamy!

Na pierwszy ogień weźmiemy sobie dość oczywisty zakład, a właściwie zakłady, których rozpoznawanie jest tak niezbędne, jak tlen w procesie oddychania. Mowa oczywiście o standardowym „1×2” i „ostatecznym zwycięstwie”. Bardzo często to właśnie nieznajomość różnicy pomiędzy tymi dwoma zakładami prowadzi do prawdziwej katastrofy na naszych kuponach.

1×2

„1×2” to oczywiście formuła, którą znamy wszyscy. Jest to zakład 3-drogowy, w którym możemy postawić na zwycięstwo drużyny 1 lub 2, bądź remis (X lub 0). Są oczywiście dyscypliny, w których remis nie występuje (tenis czy siatkówka,). Tutaj analogicznie nie da się postawić „X”.

Co jednak, kiedy dopuszcza się zakończenie regulaminowego czasu gry remisem, ale cały mecz i tak musi być rozstrzygnięty? Tak może się zdarzyć, kiedy mówimy chociażby o piłkarskich pucharach. W tym przypadku wszystko jest nieco jaśniejsze, gdyż bukmacher daje nam dodatkowe zakłady „zakwalifikuje się” lub „zdobędzie trofeum” w przypadku finałów, które obejmują również dogrywkę i karne. Lecz są również dyscypliny, w których regulamin nie dopuszcza zakończenia meczu remisem w żadnym przypadku, jak np. w hokeju. To właśnie tutaj pojawia nam się magiczny termin „ostateczne zwycięstwo”

Ostateczne zwycięstwo

W dużym skrócie jest to po prostu 2-drogowy zakład na wygraną danej drużyny, który obejmuje dogrywkę i karne, jeżeli mówimy o hokeju. Kursy na takie zdarzenia są zazwyczaj mniejsze i chronią nas w przypadku, gdy naszemu faworytowi powinie się noga i nie zdoła pokonać przeciwnika w ciągu podstawowych trzech tercji. Podobna sytuacja wygląda w koszykówce itp.

Warto więc zawsze dokładnie przyglądać się zakładom, które mamy postawić. Może się bowiem okazać, że zakład wygrany po serii rzutów karnych, będzie dla nas pieniędzmi wyrzuconymi w błoto przez tak oczywisty błąd.

Dzięki za rady – jak mogę je wykorzystać?

Jeżeli dotrwałeś do końca, to pewnie nie możesz doczekać się kiedy będziesz miał okazję ją wykorzystać. Jeżeli tak jest, a wiem że tak, to zaraz powiem Ci gdzie najlepiej spożytkować taką dawkę informacji i jak mogę Ci w tym dalej pomóc.

Po pierwsze, jeżeli nie masz konta na jakimkolwiek bukmacherze, którego widzisz na poniższych banerach, to klikając w interesujący Cię obrazek dowiesz się jak zupełnie ZA DARMO zgarnąć przy rejestracji pakiet w najlepszym polskim serwisie doradczym – Bet4Win (to nie wszystko przewiń na sam dół!).
Sprawdź już teraz nasze turbo promocje!
www.bet4win.expert/shop

Jeżeli brakuje Ci pieniędzy na granie, to sprawdź również nasz Fanpage (link), na którym co chwilę ogłaszamy różnego rodzaju konkursy. Polub nasza stronę i bierz udział w zabawie,
konkursach i promocjach. Mamy ciekawe nagrody.

Mam nadzieję, że opisana tu wiedza przyda Ci się w dalszym ogrywaniu buka! Wszystkie
poradniki znajdziesz tutaj: LINK.

Pamiętaj, graj odpowiedzialnie i „wygrywanie to nie kwestia przypadku!”