Koszmar Chelsea trwa dalej. Szefowie klubu z Londynu wpędzili się w wielkie kłopoty na własne życzenie! Co w tym zespole robi Olivier Giroud?

Po porażce na swoim stadionie 0:3 z Wisienkami z Bournemouth, teraz mistrzowie Anglii doznali kolejnego upokorzenia. 1:4 z Watfordem to prawdziwa klęską. Antonio Conte znowu stał przy linii bocznej i kompletnie nie poznawał swoich graczy. W zespole zadebiutował Olivier Giroud i… oczywiście nic nie pokazał!

Jeszcze w pierwszej połowie za dwie czerwone kartki z boiska wyleciał Tiemoué Bakayoko. Zirytowani fani Chelsea zaśpiewali schodzącemu z murawy piłkarzowi: – you’re f***ing s***’! Nie będę tego tłumaczyć na nasz ojczysty język. Mam nadzieję, że sami się domyślacie, że nie jest to nic miłego.

Później było jeszcze gorzej. Nie do zatrzymania był Gerard Deulofeu, który wywalczył karnego, a potem sam strzelił ładnego gola. Może Conte powinien powalczyć o jego transfer, a nie marnować kolejne miliony na typowych średniaków typu Olivier Giroud.

Bo kogo sprowadził Włoch na Stamford Bridge w sezonie 2017/18? Oto pełna lista:

Álvaro Morata (napastnik) 66,00 mln €
Tiemoué Bakayoko (defensywny pomocnik) 40,00 mln €
Danny Drinkwater (środkowy pomocnik) 37,90 mln €
Antonio Rüdiger (środkowy obrońca) 35,00 mln €
Davide Zappacosta (boczny obrońca) 25,00 mln €
Emerson (lewy obrońca) 20,00 mln €
Olivier Giroud (środkowy napastnik) 17,00 mln €
Ross Barkley (ofensywny pomocnik) 16,90 mln €

Łącznie prawie 260 milionów euro i co? I wielkie dno! Trudno napisać coś pozytywnego o grze The Blues. No może poza Edenem Hazardem, wszyscy inni zawodzą! Co w takim razie zrobi Roman Abramowicz? To proste. Wymieni trenera!

– Biorę odpowiedzialność za tę porażkę, ponieważ być może wybrałem nieodpowiedni skład. Zagraliśmy bez własnej osobowości, brakowało nam zaufania, zaczęliśmy z dużym strachem. Czuję wielkie rozczarowanie. Przegrywając i mając dziesięciu zawodników na boisku, trudno jest odwrócić losy meczu – powiedział zaraz po wczorajszym meczu Conte.

Angielscy dziennikarze już widzą na jego miejscu Luisa Enrique. Może Hiszpan nie popełni takich błędów jak słynny Włoch. No bo jak wytłumaczyć pozbycie się Michy Batshuayi’ego (dwie bramki w debiucie w BVB) i postawienie na topornego Girouda? To nie ma żadnego sensu! I dlatego właśnie Chelsea spada na dno!