Do otwarcia zimowego okienka transferowego pozostały jeszcze dwa tygodnie, a Barcelona już cieszy się z pierwszego hitu. Według Katalońskich dziennikarzy za chwilę graczem Blaugrany zostanie Philippe Coutinho!

Redaktorzy Mundo Deportivo to jest totalnie inny typ dziennikarstwa. Przez całe lato wmawiali wszystkim, że transfer Brazylijczyka do Barcelony jest już na ostatniej prostej. Oni nawet podawali konkretną datę prezentacji piłkarza na Camp Nou! Oczywiście nic z tego nie wyszło. Ale dzielni żurnaliści MD dalej żyją w swoim świecie.

Teraz według nich po raz kolejny Philippe Coutinho pożegnał się już z kolegami z Liverpoolu i powoli pakuje walizki.

– Barcelona wierzy w realną szansę sprowadzenia zawodnika, utrzymuje otwarty kontakt z Liverpoolem i wie już, ile będzie musiała zapłacić. Szatnia The Reds oraz Klopp przyjęli już do wiadomości, że od stycznia nie będą mogli liczyć na Brazylijczka – to cytat z dzisiejszego Mundo Deportivo.

To teraz trochę faktów. The Reds po dwóch ostatnich remisach spadli z czwartej na piąte miejsce w tabeli Premier League. Dla graczy Kloppa miejsce w pierwszej czwórce to absolutne minimum – bez tego nie będzie Ligi Mistrzów w przyszłym sezonie.

Po drugie Liverpool wygrał swoją grupę w Champions League i powoli szykuje się do dwumeczu z FC Porto. Anglicy są zdecydowanym faworytem, ale pod warunkiem, ze niemiecki opiekun The Reds będzie miał do dyspozycji wszystkie swoje gwiazdy.

No i wracamy do najważniejszej sprawy – Cou to absolutnie gracz kluczowy w układance Niemca. Jest w genialnej dyspozycji (9 goli i 6 asyst we wszystkich rozgrywkach) i nic nie wskazuje na to, żeby miał zacząć strajkować jeżeli Liverpool nie zgodzi się na jego transfer. A kto przy zdrowych zmysłach chciałby się pozbyć takiego geniusza tuż przed najważniejszymi meczami? Chyba tylko szaleniec!

Zima to nie jest dobry czas na sprowadzenie wielkich gwiazd. Wszyscy o tym wiedzą, dlatego transfer Philippe Coutinho to totalna mrzonka. Co innego po mistrzostwach świata w Rosji. Wtedy zapewne Brazylijczyk ostatecznie pożegna się z fanami z Anfield Road i wyruszy na podbój Primera Division!