W końcu Barcelona dokonała żywota w Lidze Mistrzów.  Coś na co zapowiadało się od dawna, stało się wczoraj na Camp Nou. Dosyć tej męczarni i bicia głową w mur tria MSN. Czas wrócić do poważnego futbolu. Anglia! Tam się gra na śmierć i życie!
Specjalistyczna strona FiveThirtyEight spi wyliczyła procentowo, które kluby mają szanse zająć miejsce w TOP4. Oto wyniki:

Chelsea (75 pkt.) 99 procent na TOP 4, 85 procent na mistrzostwo
Tottenham (71 pkt.) 99 procent na TOP 4, 14 procent na mistrzostwo
Manchester City (64 pkt.) 90 procent na TOP 4, 1 procent na mistrzostwo
Liverpool (66 pkt.) 88 procent na TOP 4, 1 procent na mistrzostwo
Manchester United (60 pkt.) 18 procent na TOP 4, 1 procent na mistrzostwo
Arsenal (57 pkt.) 5 procent na TOP 4, 1 procent na mistrzostwo

I co z tych obliczeń wynika? Prawie pewnym mistrzem jest Chelsea. Do Ligi Mistrzów powróci Liverpoolu. Po raz pierwszy od czasu bitwy pod Grunwaldem w Champions League zabraknie Arsenalu. No i jest jeszcze Manchester United. Czerwone Diabły może tylko uratować cud lub… wygranie Ligi Europy! Dzisiaj wieczorem Ibra i spółka zagrają rewanż na Old Trafford z Anderlechtem. W pierwszym meczu było 1:1. Ciekawe czy Łukasz Teodorczyk sprawi wielką niespodziankę w Teatrze Marzeń i wyeliminuje słynny angielski klub?