Ostatnie 80 sekund dzisiejszego spotkania Cavs z Warriors może zadecydować o losach mistrzostwa NBA! To był niesamowity popis Kevina Duranta i wielka porażka LeBrona Jamesa.

Na niespełna półtorej minuty przed końcem spotkania gospodarze prowadzili 113:109. Od tego momentu rozpoczął się dramat wciąż jeszcze aktualnych mistrzów NBA.

Tak to wyglądało:
– wjazd pod kosz Kyrie Irvinga i pudło.
– w odpowiedzi za dwa trafia Durant.
– akcja Cavs. Piłkę ma LeBron i zamiast rzucać podaje do Kyle Korvera. James liczył na dziesiątą asystę, która oznaczałaby kolejne triple-double. Korver jednak pudłuje trójkę.
– w odpowiedzi za trzy trafia Durnat. Gwiazda Warriors rzuca tuż sprzed nosa załamanego LeBrona.
– później znowu tragiczne akcje gospodarzy i wolne trafiają Durant i Curry. Koniec, po sprawie! 3:0 dla mistrzów NBA z 2015 roku!

Teraz jeszcze kilka liczb:
– 32 rzuty wolne z rzędu trafił Curry w tych play offach
– Wariors wygrali piętnasty mecz w play offach. To kolejny kosmiczny rekord.
– Durant nie ma jeszcze żadnego mistrzostwa na swoim koncie. Ale to może zmienić się bardzo szybko!

Mecz numer cztery o godz. 3 w nocy z piątku na sobotę polskiego czasu. I możemy być pewni, że Kawalerzyści się jeszcze nie poddali. W końcu rok temu wyciągnęli wynik z 1:3 na 4:3 i zdobyli mistrzostwo. Tutaj wszystko jest możliwe!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here