Conor McGregor – ten koleś to ma zdrowie. Mistrz świata i największa gwiazda UFC pokazał, że nie tylko w klatce potrafi walczyć. Ostatnio dał się przyłapać na pięciorundowej imprezie w knajpach w Liverpoolu! Każda runda trwała cały dzień!
McGregor przyleciał w ostatnią sobotę prywatnym odrzutowcem do Liverpool specjalnie na końskie wyścigi Grand National at Aintree. Do dyspozycji miał wartego ćwierć miliona funtów Rolls Royce’a, po którym zresztą lubił poskakać. Na wyścigach pojawił się w ciuchach Louis Vuittona i paradował z odkrytą klatą.
Jednak prawdziwa zabawa rozpoczęła się później. McGregor nie ukrywał się ze swoimi imprezami i często wrzucał do mediów społecznościowych kolejne fotki z zabawy. Było dziko i hard corowo. Ale taki właśnie jest cały irlandzki wojownik!
Conor może bawić się na całego, ponieważ na ten moment nie ma zamiaru wchodzić do oktagonu UFC z powodu ciąży swojej partnerki. W planach ma jednak cały czas walkę bokserską z samym Floydem Mayweatherem!