Marcin Gortat w końcu upolował triple-double. I tylko szkoda, że nie zrobił tego na koszykarskim parkiecie. 🙁
Ekipa naszego jedynaka w najlepszej koszykarskiej lidze świata przyleciała do Los Angeles na mecze z miejscowymi Lakers i Clippes. Korzystając z chwili wolnego, nasz rodak odwiedził jeden z najmodniejszych klubów w tym mieście, w którym można często spotkać między innymi gwiazdy Hollywood. Gortat zapomniał jednak, że w okolicy aż roi się od wścibskich dziennikarzy. A Ci natychmiast ruszyli w pogoń za nim.
I co się wydarzyło? Serwis tmz.com opublikował filmik, na którym widać, jak Marcin po wyjściu z klubu zaprasza do swojego samochodu trzy kobiety. Panie chętnie skorzystały z tej propozycji. Co było dalej? A no odjechali w siną dal. Nasz koszykarz szybko skomentował całą akcję krótkim wpisem na Twitterze: – Nawet ich nie znam.
Dodajmy jeszcze Gortat w listopadzie 2016 roku rozstał się z modelką, Paulą Tumalą. Do gry powróci już dzisiaj w nocy, kiedy to jego drużyna zmierzy się z Los Angeles Lakers.