Jak skutecznie ogrywać bukmachera?

Jak małe dzieci! Neymar pokłócił się z Edinsonem Cavanim o karnego i od razu cały świat oszalał na punkcie ich małej sprzeczki.

Piłkarze pokłócili się o jedenastkę podczas ostatniego spotkania ligowego. Ostatecznie do karniaka podszedł Cavani i… strzelił w bramkarza! Potem jednak PSG i tak strzeliło dwie bramki i pewnie pokonało Olympique Lyon 2:0.

Po meczu prasa na całym świecie zaczęła szukać sensacji. Najpierw obaj zawodnicy mieli się pobić w tunelu albo szatni (są różne wersje). Potem wściekły Neymar odlajkował profil Cavaniego na jednym z portali społecznościowych. A na koniec Brazylijczyk miał kazać szefom PSG sprzedać Edinsona! Prawdziwy koniec świata pomieszany z wszystkimi huraganami!

Tą ostatnią sensację podał hiszpański Sport. Czyli gazeta specjalizująca się w produkowaniu totalnych głupot. Teraz też prawdopodobnie pojechali o krok za daleko.

Wszystko wyjaśnił sam Cavani, który w jednym z wywiadów powiedział: – Nie rozumiem, dlaczego tworzy się te wszystkie nieprawdziwe historie. Według mnie jest jedna z normalnych sytuacji na boisku. Słyszałem, że ludzie mówią, że jest jakiś problem z Neymarem. Prawda jest taka, że nie ma żadnego problemu!

Powtórzmy jeszcze raz słowa Cavaniego: – Prawda jest taka, że nie ma żadnego problemu! To chyba kończy tę całą dziecinadę.