Jak zacząć wygrywać z bukmacherem?

Ale się chłopak nagrał! Po zmianie trenera w Bayernie Monachium, Franck Ribéry miał nadzieje, że w końcu częściej będzie pojawiał się na boisku.

Wiadomo było, że Francuz nie jest ulubieńcem Carlo Ancelottiego. I dlatego po odejściu Włocha, Franck liczył, że w końcu pokaże, że ciągle jest światowej klasy skrzydłowym. I co? No i powrócił największy koszmar gracza mistrzów Niemiec.

Ribéry doznał kontuzji podczas ostatniego meczu Bundesligi, w którym Bawarczycy zremisowali z Herthą Berlin 2-2. Franck chcąc przyjąć piłkę, pechowo na niej stanął wyprostowaną nogą. Nastąpił tzw. wyprost kolana. Pojawił się ból i piłkarz natychmiast musiał zejść z boiska.

Teraz jego noga jest już unieruchomiona szyną na kilka tygodni. A to oznacza, że Francuz prawdopodobnie nie zagra już w tym roku.

Przypomnijmy, że w sezonie 2016/17 Franck miał dwie ciężkie kontuzje i musiał pauzować łącznie ponad dwa miesiące. Jeszcze gorzej było rok wcześniej. Wtedy zawodnik leczył kontuzje od początku rozgrywek aż do lutego!

Franck ma na karku 34 lata i umowę z Bayernem do lipca przyszłego roku. Jest oczywistym, że to powolne zakończenie jego przygody z klubem z Monachium. Smutne, że w takich okolicznościach.