Wczorajszy mecz Juventusu z Barcelona zakończył się prawie dokładnie tak, jak przewidzieliśmy na naszym blogu! Bezradni Hiszpanie odbili się od włoskiego muru niczym dzieci zagubione we mgle. 3:0 wystarczy Starej Damie do awansu? A tego to już nie jesteśmy tacy pewni. Zresztą w obliczu tego co się wydarzyło w Dortmundzie, na kilka chwili rywalizacja w Lidze Mistrzów zeszła na dalszy plan.
Dzisiaj cały świat zastanawia się, kto był na tyle szalony, aby zrobić zamach na autobus BVB? Tajemnicza anty-nazistowska grupa wzięła na siebie odpowiedzialność ze ten atak. Tak twierdzi German Press Agency, która dotarła do informacji od ANTIFY, o tym że lewe skrzydło grupy anti-Nazi przyznało się do tego szaleństwa. Problem w tym, że list ponoć zaczyna się od słów: In the Name of Allah, Most Gracious, Most Merciful! Chyba nie musimy tłumaczyć tych słów. A to oznacza jedno: ISIS!
Po raz kolejny został zaatakowany futbol. Na szczęście nie było poważnych obrażeń i tylko Marc Bartra trafił do szpitala. Oby dzisiaj udało się w spokoju rozegrać mecz Borussii z Monaco! Niech tym razem wygra piłka nożna!