Zagra, czy nie zagra? Oto pytanie, które stawiają sobie kibice Barcelony i Realu przed rozpoczęciem dzisiejszego El Clásico. Fani Blaugrany zastanawiali się czy zobaczą w akcji Neymara, natomiast Zinedine Zidane ciągle nie wie, czy posłać do boju powracającego do zdrowia Garetha Bale’a.
Ale nie tylko te problemy mają fani obu zespołów. Oto ostatnie newsy z obu obozów.

Barcelona:
– a więc wszystko jasne! Neymar nie został powołany na dzisiejszy hit i już wiem, że Brazylijczyka nie zobaczymy wieczorem w akcji!

– fani Dumy Katalonii znaleźli statystkę, która polepsza im humory. Barcelona wygrała ostatnie dwa mecze na Bernabéu, gdy zajmowała drugie miejsce w tabeli. Zapomnieli chyba o powiedzeniu: do trzech razy sztuka!

– Luis Enrique twierdzi, że jest przygotowany na grę bez Neymara. Tylko kto w to uwierzy? Przed rewanżem z Juventusem opiekun Barcy też mówił coś o pozytywach i dobrej atmosferze w drużynie. Nic się nie sprawdziło!

Real Madryt:

– Los Blancos po raz siódmy z rzędu awansowali do półfinału Ligi Mistrzów. Sukcesy w Champions League tylko nakręcają i poprawiają atmosferę w drużynie!

– Zidane może postać do składu wszystkich zdrowych graczy. Żaden z jego piłkarzy nie jest zawieszony za żółte kartki. Dodatkowo w dobrej formie jest Isco. A z nim w składzie Królewscy nie przegrali już od ponad roku!

– w doskonałej formie jest także Cristiano Ronaldo. Portugalczyk strzelił Bayernowi aż pięć goli. Teraz będzie chciał poprawić swoje statystyki w starciach z Barceloną. Na razie w meczach z odwiecznym rywalem, CR7 zdobył 16 bramek. Czy dzisiaj będą kolejne?

Jak widać, wszystko jest już gotowe przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Faworytem jest Real. Jednak Barca nie podda się bez walki. Czas więc dobrze usiąść w fotelu, zapiąć pasy i… Zaczynamy!