Álvaro Morata! To dzisiaj temat numer jeden kibiców Realu Madryt. Zarówno hiszpańska jak i angielska prasa jest zgodna – Manchester United jest o krok od zakontraktowania tego piłkarza.

Już kiedyś o tym piałem – totalnie nie rozumiem działania szefów Królewskich. Morata to wychowanek Realu, uwielbiany przez miejscowych kibiców. Ma zaledwie 24 lata i ciągle się rozwija. Jest o wiele skuteczniejszy od Karima Benzemy, jednak to dla niego nie ma miejsca w podstawowym składzie mistrzów Hiszpanii.

Real jest blisko skasowania prawie 90 milionów euro za sprzedaż Álvaro na Old Trafford. Dlaczego klub z Madrytu chce sprzedać faceta, który średnio strzela w lidze gola co 94 minut? Bo to zakrywa na czyste szaleństwo. Wyjaśnienie jest całkiem proste i nazywa się Kylian Mbappe. Francuz ma kosztować majątek. Już nie wiadomo czy to będzie 100, 120 a może i 140 milionów euro. Dlatego kasa jest tak ważna dla Realu.

A mi jest po prostu szkoda Moraty. Kilka dni temu wziął ślub, on często powtarzał jak bardzo czuje się związany z Madrytem. Jednak doskonale wie, że w Realu nie dostanie więcej szansy. Bo jest Benzema, bo za chwilę będzie Mbappe. Żeby tak potraktować wychowanka… W sumie patrząc na historię to nic nadzwyczajnego. Tak samo było z Raulem czy Morientesem – im także pozwolono odejść, chociaż to były legendy stołecznego klubu!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here