Jak zarabiać kasę na zakładach sportowych?

Dzisiaj totalnie nietypowa zapowiedź weekendowych hitów. A wszystko przez to co wczoraj wieczorem przytrafiło się Kunowi Aguero! Oto lista spotkań, w których… zabraknie wielkich gwiazd futbolu!

Argentyńczyk miał wypadek samochodowy w Holandii! Napastnik Manchesteru City był w Amsterdamie na koncercie Malumy i wracając na lotnisko kierowca taksówki stracił panowanie nad pojazdem. Wiadomo, że Kun połamał żebra. W efekcie nie zobaczymy go na boisku przez około dwa miesiące!

Jest oczywiste, że najlepszego strzelca Obywateli zabraknie w jutrzejszym hicie przeciwko Chelsea. Generalnie dla Pepa Guardioli to fatalna dyspozycja. Owszem jest cały czas Gabriel Jesus, jednak opierać całą grę ataku na młodym Brazylijczyku to opcja mocno ryzykowna. Tym bardziej, że Jesus występuje praktycznie non stop i za chwilę przyjdzie moment, w którym jego organizm będzie potrzebował dłuższego odpoczynku!

To nie koniec fatalnych wiadomości dla kibiców City. W ostatnim meczu z Crystal Palace kontuzji doznał najdroższy obrońca świata – Benjamin Mendy. Szczegółowe badania potwierdził, że piłkarz zerwał wiązadła krzyżowe w prawym kolanie. Zawodnika czeka przerwa, która potrwa około sześciu miesięcy! Koszmar!

W starciu z Chelsea to jednak cały czas gospodarze będą faworytami. I nie zmieni tego doskonała ostatnio dyspozycja Alvaro Moraty. Hiszpan przyznał się, że jest szczęśliwy w Londynie i teraz chce doprowadzić The Blues do wielkich sukcesów. Swoją drogą, jak bardzo muszą być wkurzeni kibice Realu Madryt. Oni zostali z Karimem Benzemą, który ostatnio także miał wypadek samochodowy!

Kogo jeszcze zabraknie w ogniu ligowej walki? Oczywiście trenera Bayernu, Carlo Ancelottiego. Włoch już się pożegnał z ekipą mistrzów Niemiec i spokojnie może wybierać nowe miejsce pracy. Jeszcze nigdy w 54-letniej historii ligi nie zdarzyło się, aby trener Bawarczyków stracił pracę na tak wczesnym etapie sezonu. Ale tak się musiało stać. Ekipa z Monachium grała tragicznie. W szatni atmosfera nie była za ciekawa. No i wyniki… Te delikatnie mówiąc także nie zachwycały.

Teraz zastąpi go Willy Sagnol. Debiut 40-latka przyjdzie w niedzielę, w wyjazdowym meczu z Herthą. Być może będzie to pierwszy i od razu ostatni mecz z Francuzem na ławce trenerskiej Bayernu. Wszystko zależy od tego, jak Sagnol poradzi sobie z gwiazdami Bawarczyków. Jeśli uda mu się poprawić styl gry, zaangażowanie no i wyniki Bayernu, to kto wie? Może szefowie mistrzów Niemiec zostawią go na tym stanowisku o trochę dłużej?

Dodajmy jeszcze, że w składzie ekipy Roberta Lewandowskiego zabraknie kontuzjowanego Manu Neuera. Ten to ma dopiero pecha. Jeden z najlepszych bramkarz świata, non stop łapie jakieś kontuzje…

Kolejny nieobecny to Ousmane Dembele. Młody Francuz już od jakiegoś czasu leczy kontuzje, ale to nie przeszkadza Barcelonie w wygrywaniu kolejnych spotkań. Oczywiście to wszystko dzięki genialnej formie Leo Messiego. Argentyńczyk znowu ma kosmiczny sezon. Teraz Katalończycy zmierzą się na swoim stadionie z Las Palmas, które ma nowego trenera (Pako Ayestaran). Na Santiago Bernabeu goście mogą modlić się o najniższy wymiar kary. Ale tu litości nie będzie.

Wyśmienitą passę będą chcieli podtrzymać także piłkarze Manchesteru United. Ci muszą radzić sobie bez swojej największej gwiazdy –Paula Pogby. Ostatnie informacje, jakie docierają do nas z Old Trafford mówią o tym, że Francuz może powrócić do gry nawet w połowie listopada. Teraz jednak Czerwone Diabły czeka spacerek z Crystal Palace. To kolejna okazja do wykazania się dla Romelu Lukaku. Belg w środowym starciu Ligi Mistrzów w Moskwie dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Oznacza to, że w pierwszych dziewięciu meczach ManUnited zdobył aż dziesięć goli. Poprawił tym samym wynik Bobby’ego Charltona. Czas na kolejne brameczki niesamowitego napastnika!